DOMOWA SESJA RODZINNA PEŁNA CZUŁOŚCI
- Aleksandra Hermanowska
- 2 lut 2025
- 2 minut(y) czytania
Zaktualizowano: 17 lut 2025
Zdradzić Ci tajemnicę udanej naturalnej sesji rodzinnej?
Swoboda
Zabawa
Bliskość
Zaspokojone potrzeby
Komfort
Sesja z dziećmi to zawsze wyzwanie. Nigdy do końca nie wiadomo, czy akurat będą miały dobry humor i czy ustawią się do tego jedynego kadru, który tak spodobał nam się na Pintereście.
Podstawowe pytanie brzmi - dlaczego na sesji zdjęciowej w ogóle chcemy ustawiać dzieci i czy warto to robić?
Dzieci zazwyczaj nie chcą pozować i jest to dla nich po prostu dyskomfort. Dlaczego?
Ponieważ po prostu są dziećmi.
Jak więc powstają piękne kadry na sesjach rodzinnych?
Po pierwsze - swoboda. Prawda jest taka, że żeby sesja była udana, to dzieci dyktują jej warunki, a my możemy im jedynie (lub aż) towarzyszyć. Chcą biegać? Zróbmy ujęcia w ruchu. Wolą być przytulone? Zostańmy przy spokojnych kadrach pokazującą Waszą bliskość. Zaufaj, że będę czuwać nad tym, żebyście mieli piękne kadry.
Zabawa! Te najpiękniejsze ujęcia, pełne uśmiechu i radości powstają właśnie wtedy, kiedy rodzice po prostu bawią się i szaleją ze swoimi dziećmi. Tak jak lubią - po swojemu. Ja wychwytuję te najpiękniejsze chwile i zapisuję je w kadrach.
Bliskość - czyli po prostu bądź przy dziecku. Nie zostawiaj go ze słowami „stój tu i uśmiechnij się do pani”. Na początku sesji fotograf jest dla dziecka obcą osobą. Zanim dziecko poczuje się swobodnie, po prostu bądź blisko, jeśli tego potrzebuje. Czy te ujęcia, kiedy mama trzyma swoją pociechę w ramionach i gładzi je po włosach nie są przepiękne? Może właśnie od nich warto zacząć, jeśli Twoje dziecko jest nieśmiałe i lekko wystraszone nową sytuacją?
Zaspokojone potrzeby. Do sesji trzeba się dobrze przygotować. Nie mówię tutaj o pasujących do siebie ubraniach - to jest ważny temat, ale na inną okazję. Najważniejsze, żeby zadbać o podstawowe potrzeby dziecka. Przed sesją warto je nakarmić, dać przestrzeń do odpoczynku oraz nieco uwagi. Jeśli przyjedziemy na sesję prosto ze żłobka czy przedszkola, do tego dziecko nie zjadło obiadu, a od drzemki minęło zbyt wiele czasu, możemy być prawie pewni, że mały człowiek nie będzie chciał współpracować. Jeśli możesz sobie na to pozwolić, weź dzień wolny. Sesja to wyjątkowy czas, nie zdarza się zazwyczaj co tydzień. Warto potraktować ten czas, jako element przyjemnego dnia razem. Zaplanuj dzień tak, żeby dziecko było wypoczęte, najedzone i zadowolone.
Komfort, przede wszystkim dziecka, ale ważne, żeby cała rodzina dobrze się czuła. Przymierzcie przed sesją ubrania i buty, które wybraliście - czy nie obcierają lub nie drapią? Żadne dziecko nie będzie uśmiechnięte w drapiącym swetrze i za małych, uwierających butach.
Dużo? Mało?
Jak uważasz?
Tak jak mówiłam, sesja rodzinna to wyzwanie. Moim zdaniem warto je podjąć i przygotować się najlepiej jak potrafimy. Zdjęcia z dziećmi, które będą pamiątka na całe życie, to piękna nagroda. Jeśli jeszcze usłyszycie do tego: „Mamo, to był superdzień!” To czego chcieć więcej?































































Komentarze